Szerokotorowy pociąg pancerny zdobyty na bolszewikach przez 3. pułk strzelców wielkopolskich w dniu 16 października 1919 w rejonie stacji Rynia i Wawulicze na przedmościu bobrujskim. Nazwany na cześć dowódcy dywizji: „Generał Konarzewski”.
14 lutego 1920 roku w Bobrujsku przy okazji pierwszej rocznicy powstania pułku, żołnierze 3. pułku strzelców wielkopolskich (57. pułku piechoty wielkopolskiej) w trakcie uroczystej mszy św., złożyli przysięgę według nowej roty. Był to symboliczny akt wieńczący proces jednoczenia oddziałów wielkopolskich z wojskiem krajowym.
Warta honorowa żołnierza z 1. pułku strzelców wielkopolskich i ułana z 1. pułku ułanów wielkopolskich w trakcie uroczystości pożegnania trumien z ciałami braci Andrzeja i Władysława Moszczeńskich oficerów z obu tych pułków, którzy polegli tego samego dnia, 17 kwietnia 1920 roku w walkach pod Szaciłkami, na południe od Bobrujska.
„TakbyliśmyspokojniofrontBerezyny,żemającwrogatużpodbokiem,spaliśmyspokojnie…może zaspokojnie, a choć czasem jakiś zabłąkany pocisk wypadkowyzdaleko-nośnegodziała i trafił do miasta burząc jaki domek” Tak wspominał na łamach wileńskiego „Słowa” (sierpień 1922)ówczesny mieszkaniec Bobrujska. Taka sytuacja została uwieczniona na fotografii wykonanej w czerwcu 1920 roku.
Obie drużyny pozują po zakończonych zawodach. Zwracają uwagę nieco zaimprowizowane stroje piłkarskie. Białe kalesony zostały przerobione na krótkie spodenki zapewne przy pomocy mniej lub bardziej wprawnych cięć bagnetu. Sędzia z gwizdkiem w ręce stoi w pełnej gali mundurowej. Bobrujsk, wiosna 1920 roku.
W Bobrujsku i jego okolicach znalazło się przynajmniej kilka cmentarzy na których chowano poległych, zmarłych z ran i chorób żołnierzy 1. Dywizji Strzelców Wielkopolskich (14. Dywizji Piechoty Wielkopolskiej). Najmniejszy z nich znajdował się u stóp kopca I Korpusu Polskiego wewnątrz twierdzy w Bobrujsku. Tu między innymi spoczął strzelec Walenty Czabański z 9 kompanii 3. pułku strzelców wielkopolskich, który utonął w nurtach Berezyny 1 września 1919 roku.
Sierżant Jan Milewski przy grobie starszego strzelca Mariana Ignatowskiego z Intendentury 1. Dywizji Strzelców Wielkopolskich (14. Dywizji Piechoty Wielkopolskiej), który zmarł z chorób 30 stycznia 1920 roku w szpitalu polowym nr 702. Marian Ignatowski spoczął na cmentarzu na stokach twierdzy bobrujskiej.
Tego samego dnia, 17kwietnia 1920 roku w walkach pod Szaciłkami, na różnych odcinkach frontu polegli bracia Andrzej (1. pułk ułanów wielkopolskich) i Władysław (1. pułk strzelców wielkopolskich). Na fotografii widzimy scenę pożegnania trumien przez dowódcę dywizji gen. Daniela Konarzewskiego, przed eksportacją do Wielkopolski. Bracia Moszczeńscy spoczęli w rodzinnej kaplicy w Kozielsku koło Damasławka.